Moje pierwsze kroki

 

Wiedziałam, że wszystko naraz napewno nie zmienię. Zaczełam od dzielenia posiłków na węglowodanowe i białkowe.

 

Zmniejszyłam spożywanie chleba /ograniczyłam do spożywania tylko w niedzielę 1x bułki/ produktów sztucznych, rafinowanych, wędzonych, konserwowych, ograniczyłam kawę do jednej szklanki dziennie. Zmniejszyłam spożycie słodyczy! Co muszę powiedzieć na początku nie było dla mnie takie proste!

 

W niedziele robię "święto brzuszka" i wtedy czasami coś małego, słodkiego zjem.

 

Od tej pory pilnowałam się aby jeść 5 posiłków dziennie, trzy normalne i dwie przekąski. Przy czym oczywiście trzeba zwrócić uwagę na porcję, która powinna zmieścić się w dłoni. Dlaczego? Gdyż taką porcję nasza wątroba może na jeden raz przetrawić.

 Każdy posiÅ‚ek zawieraÅ‚ i zawiera surowe, duszona lub kiszone warzywa.
 

 

 

 

PosiÅ‚ki w miarÄ™ możliwoÅ›ci staram siÄ™ przygotować bezpoÅ›rednio przed spożyciem. Codzienna porcja pÅ‚ynów  w postaci wody niegazowanej oraz ziół wynosi każdego dnia od 1,5 do 2 litrów.

 

Ale uwaga! Nie wolno pić do posiłku !!Kto je w ten sposób, tyje nawet od wody.

 

Najlepiej jest przyzwyczaić się do picia na 20 minut przed posiłkiem albo 1 godzinę po posiłku. Nie jest to takie trudne, jak się na początku wydaje.

  

Następnym moim krokiem było wprowadzenie regularnego sportu. Fizycznych obciążeń potrzebujemy, aby prawidłowo funkcjonowało nasze serce, mięśnie, układ krwionośny. W moim przypadku był to rower. Obciążenie zwiększałam stopniowo, aż doszłam do 1 godziny, 4-6 razy w tygodniu/20-25 km/.Tylko poprzez te zmiany spadłam 8 kg /w ciagu 1-szego roku/.

 

Brak czasu! To nie prawda!! Czas jak się chce...zawsze można znaleźć.

Ile czasu poświęcamy np. na oglądanie TV?

Lepiej zająć się sportem.

Przecież ten czas poświęcamy dla siebie!

Od tego co robimy teraz, zależy nasze przyszÅ‚e, lepsze zdrowie. 

 

 PamiÄ™tajmy, że za każdy rok niewÅ‚aÅ›ciwej „obsÅ‚ugi naszego organizmu" musimy poÅ›wiÄ™cić jeden  miesiÄ…c aby naprawić„szkody".
                                             

Komentarze (9)
  • BlueBerry  - javascript:JOSC_emoticon(":D")
    :D Wspaniała strona. Gratuluję i dziękuję. Pani strona stanowi wspaniałe kompendium zdrowego stylu życia. Korzystam i propaguję Pani stronę. Zebrała Pani mnóstwo dobrych wiadomości i wspaniale je uporządkowała, co jest też istotne - poszukiwanie na własną rękę i przeczytanie dziesiątków książek zajęło mi wiele lat. Na Pani stronie jest to niezwykle klarowne i przejrzyste, przy tym wspaniale "skondensowane". Dziękuję po stokroć.
  • Admin/Gabriela
    Witam pani Beatko na pani pytanie odpowiem krótko...gdy spożywamy najlepiej oczywiście 100% surowych warzyw i owoców to dostarczymy organizmowi wszystko co potrzebuje:-)...gdyż w surowych warzywach i owocach sa witaminy, minerały a najważniejsze to enzymy/aminokwasy.../http://www.mojadrogadozdrowia.com/enzymy.html...białko to tylko pośrednik...proszę oglądnać ten film:http://www.youtube.com/user/Gabrielle1960#p/a/f/0/49UQ5hp6S8c fajnie wyjaśnia:-).Pozdrawiam :D P.S. resztę emailem:-)
  • Beata
    Witam :D Też czytałam książki prof. Tombaka. Ale nie dostarczyły mi one informacji ile mam dokładnie jeść. Ile białka/ skrobi dziennie. Czy mam spożywać codziennie rośliny strączkowe i ile? Na ile orzechów/ nasion mogę sobie dziennie pozwolić. Jak jeść w zimie? Suszone rośliny strączkowe są szkodliwe, a tym bardziej te z puszki. Jak dla mnie wolałabym w ogóle ich nie jeść, bo są ciężkostrawne, gazotwórcze i mało smaczne. Ale czy orzechy i nasiona mi wystarczą? Z nabiału chcę zrezygnować, ale nie wiem czy słusznie, bo różne są na ten temat opinie. Prosiłabym też o odpisanie na e mail.
  • Admin/Gabriela
    Prosze podac wlasciwy adres emailowy abym mogla wyslac emaila!zadała pani trzy pytania i trzy razy inny adres:-( proszę podać właściwy adres emailowy abym mogła wysłaą odpowiedz. Tu nie ma miejsca na długie odpowiedzi.
  • Admin
    Witam miło odpowiem w dużym skrócie każda choroba oznacza, że nasze ciało jest zanieczyszczone oraz brak mu witamin i minerałów. Duży wpływ na nasze zdrowie mają również nasze myśli jak wiadomo nasze myśli to energia to o czym myślimy przyciągamy...Napiszę do pania emaila aby opisać w szczegółach co i jak:-) Pozdrawiam
Napisz komentarz
Your Contact Details:
Komentarz:
:D:angry::angry-red::evil::idea::love::x:no-comments::ooo::pirate::?::(
:sleep::););)):0
Security
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.